na każdy temat (Reklama: ogłoszenie w internecie ,zagęszczanie włosów )

I ten demon padł martwy. Siwowłosy mężczyzna złaził powoli ze zrujnowanej bramy, nad którą przed chwilą siedział. Śmiał się. Czary Niuna ciągle jeszcze są coś warte! Działają nawet tutaj, prawda? Słyszałem, jak jeden taki wysoki zwoływał swych przyjaciół demony i tłumaczył im, jak was zaatakować. Wydawało mi się, że to niesprawiedliwe, gdy pięciu walczy przeciwko dwóm. Usiadłem więc na szczycie tej bramy i odbierałem siły wielorękiemu demonowi. Wciąż jeszcze to potrafię! Teraz przejąłem jego siły, a przynajmniej dobrą ich część, i czuję się o wiele lepiej niż kilka księżyców temu... Jeśli w ogóle istnieje taka Rzecz jak księżyc. Rzecz powiedziała „Frank” odezwał się Elryk, marszcząc brwi. Czy to imię? Jej dawne imię? Być może odparł stary Niun. Być może. Biedne stworzenie. Teraz jednak już nie żyje. Nie jesteście z Ameeron, choć przypominam sobie, że ciebie, Czerwony, widziałem tu przedtem. I ja cię widziałem powiedział z uśmiechem Rackhir. Podniósł z ziemi jedną z głów Węża i wytarł nią z krwi swój miecz. Ty jesteś Niun, Który Wiedział Wszystko. Tak, Ten, Który Wiedział Wszystko, a który teraz wie bardzo mało. Wkrótce nie będę już pamiętał nic. Wówczas pozwolą mi wrócić z tego strasznego wygnania.

(Reklama: darmowe ogłoszenie )