na każdy temat (Reklama: Zegarki ,)
Niun powtarzał te słowa jak papuga, a gdy podniósł wzrok, jego twarz była spokojniejsza. Co wam przed chwilą powiedziałem? Dałeś nam wskazówki, jak znaleźć wejście do Tunelu Pod Moczarami powiedział Elryk. Naprawdę! Niun klasnął w ręce. Wspaniale. Teraz i o tym zapomniałem. Kim jesteście? O nas najlepiej zapomnieć powiedział Rackhir z łagodnym uśmiechem. Żegnaj, Niun. Dziękuję ci. Za co mi dziękujesz? Za to, że pamiętałeś i za to, że zapomniałeś. Ruszyli dalej przez żałosne Ameeron, zostawiając za sobą szczęśliwego starego czarnoksiężnika. Po drodze widzieli wiele dziwacznych twarzy, przyglądających się im z drzwi i okien. Szli, starając się jak najmniej oddychać cuchnącym powietrzem. Sądzę, że tylko jednemu Niunowi w tym zapomnianym przez boga i ludzi mieście mógłbym zazdrościć rzekł Rackhir. Żal mi go odparł Elryk. Dlaczego? Przyszło mi na myśl, że kiedy już zapomni o wszystkim, może też nie pamiętać, że wolno mu opuścić Ameeron. Rackhir roześmiał się i klepnął albinosa w okryte czarną zbroją plecy.

(Reklama: )
